| |
Kori | 15.09.2012 21:14:46 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1009879 Od: 2012-9-15
| Yamaha to motocykl którego bezawaryjność i długa dobra wysługa bez remontów skłania wiekszość do kupna. Jednak wszystko zalezy od poczatkowych faz docierania silnika.
Chcesz jeździc bezawaryjnie ciesząc się mocą ? odpowiedz jest prosta. Dbaj o swój sprzet od początku
Silniki począwszy od 50 do 125ccm aby poprawnie pracowały po remoncie muszą zostać odpowiednio dotarte.
Pierwsze 200km mieszanka 1:40 i jazda w pełnym zakresie obrotów. Od najwyższych do najniższych. Jednak nalezy pilnowac temperatury i napewno nie śmigac w dwie osoby. Nie przeciągac zbyt długo na 1 i 2 biegu w szczególnosci pod górkę To wszytsko. Nie bać się odkręcac manetki
Gazy sprężone w cylindrze muszą wywrzec na pierscianiach odpowiedni nacisk aby one dobrze się ułożyły w cylindrze. Mulenie tylko szkodzi.! Yamaha to nie komarek ! im bardziej zamulisz silnik na starcie tym bardziej bedzie narażony na przedmuchy i przypalenia miedzy pierscieniowe.Głównie to jest przyczyną szybkiego zużycia tłoka i pierscieni. Dziesiątki silników zamulanych po 300km rozbierałem i znam to z autopsji...11 lat przy silnikach jak by nie było to kawał czasu i mogę cos powiedzieć. Jedzie taki palant 400km na mieszance 1:40 i zamula... 50km/h a nagar z niespalonego oleju sie odkłada na tłokui w wydechu ,tłok później wygląda jak wysmarowany smołą i przepuszcza na pierscieniach... Można to zobaczyc poprzez zdjęcie gaźnika lub wydechu. Będa pionowe brązowe kreski na całej długosci tłoka ..
Odkręcasz manetke i jazda . Ważne jest też aby nie hamowac silnikiem gdyż cylinder po gwałtownym odpuszczeniu manetki smarowany bardzo małą iloscią oleju z mieszanki , wręcz praktycznie nie ma smarowania i takim sposobem wykanczamy silnik.
|
| |
marcodado | 15.09.2012 21:32:54 |


Grupa: Użytkownik
Forum Yamaha dt: Puńców
Posty: 50 #1009895 Od: 2012-9-15
| Trzeba też pamiętac aby silnik nie pracował na jednostajnych obrotach, wywołuje to próg na tulei cylindra, co oczywiście skutkuje spadkiem kompresji i mocy. _________________ Łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.. |
| |
Kori | 22.09.2012 10:25:23 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1014293 Od: 2012-9-15
| Giovani chciałes powiedziec raczej o zjawisku zeszklenia się powłoki tulei nicasil .. Dobre  |
| |
1vip2 | 22.09.2012 10:39:03 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 31 #1014303 Od: 2012-9-15
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Lol dobre. Zaś ktos nie doczyta do końca wleje mixol do paliwa i bedzie czekał na nicasil hehe   |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 01:28:35 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1014836 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | marcodado pisze:
Trzeba też pamiętac aby silnik nie pracował na jednostajnych obrotach, wywołuje to próg na tulei cylindra, co oczywiście skutkuje spadkiem kompresji i mocy.
A to ciekawe, możesz rozwinąć ? |
| |
marcodado | 23.09.2012 09:32:33 |


Grupa: Użytkownik
Forum Yamaha dt: Puńców
Posty: 50 #1014894 Od: 2012-9-15
| Nic nie trzeba rozwijać, zrób remont silnika i od początku jeździj na takich samych obrotach.. po 20 l paliwa zaglądnij w cylek ściągając głowicę znaffco. _________________ Łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.. |
| |
Kori | 23.09.2012 10:42:03 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1014947 Od: 2012-9-15
| Owszem , Moge rozwinąć. Jednostaje obroty powoduja iż tłok przesuwa się góra dól ruchem jednostajnym wypierając na pierscieniach tylko w dwóch miejscach napręzenia, Na dole tulei i na górze. Przez co nawiększa siła parcia jest na górze tulei i powoduje wybicie progu . Tłok przejmuje również obciążenia związane z trybem pracy silnika tak jak korba. Ktos kiedys zbadał iz powolna jazda na najwyższym biegu bardziej obciąża korbowód niż na wysokich obrotach. Przeciążenia w silniku na korbie sięgają 3 krotnosci tego co wychodzi na koło. |
| |
marcodado | 23.09.2012 10:59:28 |


Grupa: Użytkownik
Forum Yamaha dt: Puńców
Posty: 50 #1014968 Od: 2012-9-15
| A daj spokój, koleś czepia się wszystkiego.. _________________ Łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.. |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 11:34:08 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1015003 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Kori pisze:
Owszem , Moge rozwinąć. Jednostaje obroty powoduja iż tłok przesuwa się góra dól ruchem jednostajnym wypierając na pierscieniach tylko w dwóch miejscach napręzenia, Na dole tulei i na górze. Przez co nawiększa siła parcia jest na górze tulei i powoduje wybicie progu . Tłok przejmuje również obciążenia związane z trybem pracy silnika tak jak korba. Ktos kiedys zbadał iz powolna jazda na najwyższym biegu bardziej obciąża korbowód niż na wysokich obrotach. Przeciążenia w silniku na korbie sięgają 3 krotnosci tego co wychodzi na koło.
Według twojej teorii, przy ostrzejszej jeździe pierścienie będą wywierały nacisk na całej długości skoku tłoka, co i tak zrobi próg, bo pierścienie nie dojeżdżają do krawędzi tulei... Weźcie się zastanówcie najpierw, a nie próbujecie na siłę pisać mądre rzeczy. |
| |
Kori | 23.09.2012 11:42:32 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1015016 Od: 2012-9-15
| ja mowie o gornej częsci tulei. Kolego czytaj dokładnie. Moment sprężenia jest najsilniejszym bodzcem działajacym na pierscienie,. wlasnie w górnej czesci tuleji w momencie zapłonu
Mowimy tu o docieraniu gdzie tuleja pokryta jest jeszcze "jodełką" jesli bedzie sie scierać nierowno to wlasnie na górze tulei zrobi sie próg. Silnik bedzie narażony na stałe obroty gdzie cylkicznie powtarza sie ten sam moment odbicia tłoka z tą samą siłą. . |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 11:57:34 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1015042 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Weź mi pokaż używany cylinder po tłoku, który nie ma progu, nawet na nicasilu się robi. Ostatniego zdania to tak samo nikt nie zrozumie jak ustawiania zapłonu podkładkami.
 |
| |
Kori | 23.09.2012 12:03:21 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1015052 Od: 2012-9-15
Ilość edycji wpisu: 1 | Chodzi ci ogłębokosc świecy w cylindrze? to proste. wkręć świece krótsza i sproboj zapalic silnik. Iskra na dłuższej swiecy jest bliżej tłoka w momencie załonu. Po to sie ustawia zaplon przed GMP aby ustalic moment zapłonu.
No ładne progi.. a widziałes kiedys takie jak by schodki ? kilka progów po kolei? od dołu .. dokladnie od płuków do samej gory ? szkoda ze nie mam fotki to bym ci pokazał jak kupiłem cyla jak wyglądał.. niczym schody do nieba... |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 12:11:56 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1015063 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Zapłon ustawia się na tej zasadzie, że iskra musi wystąpić w określonej odległości tłoka od gmp, a nie od tego jak blisko ma iskra do tłoka... A pisałeś, że nie chcesz robić drugiego cenebit. Wkręcając krótszą świecę w DT, normalne, że nie odpali bo gniazdo jest o połowę dłuższe, a zobacz sobię jak wpływa kształt komory spalania na fazę zapłonu mieszanki jak i jej późniejszego rozchodzenia się, co w gwintowanym gnieździe świecy nie ma miejsca. |
| |
marcodado | 23.09.2012 13:57:28 |


Grupa: Użytkownik
Forum Yamaha dt: Puńców
Posty: 50 #1015156 Od: 2012-9-15
| Tak, to powiedz Panie kochany jak trzeba docierać? Jednostajne obroty można trzymać Twoim zdaniem, zamulać po czym silnik po dotarciu w ogóle nie osiągnie full obrotów.. _________________ Łańcuch jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo.. |
| |
1vip2 | 23.09.2012 14:03:39 |

Grupa: Użytkownik
Posty: 31 #1015163 Od: 2012-9-15
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Endo masz dużo racji. dodam że silnik zamulany nachodzi nagarem i jak kazdy silnik co jakis czas trzeba przepalic  |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 15:16:01 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1015205 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | marcodado pisze:
Tak, to powiedz Panie kochany jak trzeba docierać? Jednostajne obroty można trzymać Twoim zdaniem, zamulać po czym silnik po dotarciu w ogóle nie osiągnie full obrotów..
Gdzie ja pisałem, że na jednostajnych ? Moja wypowiedź tyczy się powstawania progu, gdyż twierdzicie, że on powstaje przy muleniu na docieraniu, a on powstaje zawsze. Nawet na nicasilu powstaje próg, i się nie kłóć. |
| |
Kori | 23.09.2012 15:43:34 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1015215 Od: 2012-9-15
| Endo to ze progi sie tworzą to normalne zjawisko jak najbardziej.. ale tu głównie chodzi o pierwsze kilometry zeby sie schody nie narobiły, jak najbardziej sie z tobą zgadzam , Niech mnie ktos poprawi .. Cos kiedys czytałem w necie na temat materiału z ktorego wykonuje sie pierscienie, określone stopy .. sa tam jakies wspołczynniki tarcia i progi mogą tez sie tworzyc jesli jakos materiału poddawanego sciarniau jest nie równa procentowo. Tak to by wychodziło.. |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 15:49:10 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1015218 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Nigdy jeszcze nie widziałem schodków na tulei, a żeliwniaków to mi się dziesiątki przewinęło przez ręce. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić jak to może powstać, skoro górny pierścień i tak przejedzie przez gmp drugiego pierścienia. Jedyna opcja to taka, że ktoś założył górny pierścień żeliwny a dolny chromowany, wtedy by to miało jakiś sens, ale nigdy gdy oba są z tego samego materiału. |
| |
Kori | 23.09.2012 15:54:21 |

Grupa: Administrator 
Posty: 137 #1015222 Od: 2012-9-15
| ja to widziałem 3 razy w tym raz w mojej dt po kupnie.. od kanału ssącego do gory normalnie schodki.. dodatku tylko po stronie gaźnika.. a juz od strony wydechu nie. Kurcze.. gdybym miał zdjecie to bym ci pokazał.. najlepsze było to ze nie miałem górnego pierscienia a tłok poszczerbiony.. są tacy co nie potrafią założyc pierscieni bez połamania jednego z nich i zakłądają jeden stary a drugi nowy. Byc moze od tego sie tworzą takie mecyje...Na to tez mi sie wydaje na wpływ luz na sworzniu.. wyjechane łożysko igiełkowe. |
| |
Twoj_Pan_Endo | 23.09.2012 15:57:54 |
Grupa: Użytkownik
Posty: 24 #1015225 Od: 2012-9-23
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY | Ale nie mulenie podczas docierania, sam do tego teraz doszedłeś. Widzisz jak to jest obstawać przy swoim, a reszta to głupki i dzieci ? |